kredyty hipoteczne

19.03.2018 14:00

6 kroków do wymarzonego urlopu. Wakacje 2018? Kto pierwszy ten lepszy

Ze statystyk Travelplanet.pl wynika, że w 2016 roku wakacje w formie First Minute kupiło 25 proc. klientów, podczas gdy jeszcze dekadę wcześniej stanowiły one nie więcej niż 15 proc. wszystkich transakcji. Chociaż Last Minute wciąż króluje (wybrało je 40 proc. osób) to udział takich wyjazdów w ogólnych wynikach dotyczących sprzedaży, systematycznie się kurczy . Tak bardzo, że już 8 proc. Polaków nie ma nic przeciwko temu, by dogodne terminy i wymarzone destynacje rezerwować nawet na rok przez wyjazdem, w październiku, listopadzie i grudniu . Sezon na okazje w ramach First Minute trwa właśnie w najlepsze. Okazuje się, że letnie wakacje na więcej niż dwa miesiące przed wylotem kupuje już niemal co trzeci polski turysta (31 proc.) . Jak złapać wyjątkową okazję? Jak zorganizować wyjazd, by obyło się bez niespodzianek?

Wyjazdy w formule Last Minute królują od wielu lat, choć coraz częściej zdarza się, że liczba dostępnych ofert jest okrojona, a ich ceny coraz wyższe. Powoduje to zwrot w stronę ofert First Minute, których popularność rośnie powoli, ale konsekwentnie. - Decyzję o urlopie coraz rzadziej odkładamy na ostatnią chwilę, bo oferta First Minute gwarantuje większy wybór i zwykle również lepszą cenę, zwłaszcza, że coraz więcej biur podróży stara się, by zakup takiej wycieczki był bezpieczny i komfortowy. Touroperatorzy coraz częściej proponująubezpieczenie zapewniające zwrot poniesionych kosztów w przypadku uzasadnionej rezygnacji z wyjazdu lub rozłożenie całej płatności na raty "0 procent". Do niedawna od kupna odstraszały także upadłości biur podróży w szczycie sezonu urlopowego. Po wprowadzeniu Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, który zapewnia zwrot wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną jak i pokrywa koszty powrotu z takiej imprezy to ryzyko równieżzostało zniwelowane - mówi Anna Materny, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych Gothaer TU S.A.

Jaki termin wyjazdu wybrać?

Z raportu "Zagraniczne wakacje Polaków" wynika, że 38 proc. z nas wciąż planuje wakacje na lipiec i sierpień. W 2017 roku na urlop w maju, czerwcu i wrześniu zdecydowało się jednak już 22 proc. osób, czyli o 1 proc. więcej niż w roku poprzednim. Co prawda nie stanowi to o progresie, ale o pewnym trendzie. Tym bardziej, że zmianie nawyków sprzyjają warunki klimatyczne. W Grecji, Bułgarii i Hiszpanii, dokąd jeździmy najchętniej, pogoda przed wakacjami jest już letnia, a oferty znacznie tańsze - w maju o średnio 560 zł na osobę, a w czerwcu - średnio o 268 zł.

Gdzie szukać najlepszej oferty?

Polacy coraz częściej szukają najlepszych okazji w Internecie. Z analizy agencji AdReport wynika, że tylko w samym czerwcu 2017 roku, biura podróży wyemitowały w sieci 42 kampanie reklamowe o łącznej wartości 718 tysięcy złotych, co jest jasną wskazówką, gdzie kumulują swoje wysiłki sprzedażowe. Z badań Eurobarometru wynika również, że wakacje "w Internecie" planuje już połowa Polaków. a 46 proc. z nich - także je tam kupuje. Do niedawna statystyki sugerowały, że kontakt z przedstawicielem biura podróży pomagał w podjęciu ostatecznej decyzji. Rodacy coraz częściej szukają jednak opinii na temat danego wyjazdu lub destynacji w mediach społecznościowych i na forach internetowych, a informacje agentów weryfikują np. za pomocą map Google, które pomagają ocenić, jak blisko morza czy lotniska znajduje się dana lokalizacja.

Jakie ubezpieczenie zabrać?

Niestety, Polacy nie zawsze dbają o zakup odpowiedniego ubezpieczenia. Kupuje je tylko co szósty badany spędzający wakacje w Polsce. "Zawsze" robi tak 7 procent, "czasami" - co dziesiąty. Wyjeżdżając za granicę ubezpieczamy się co prawda częściej, ale 28 proc. to też nie jest najlepszy wynik, tym bardziej, że konsekwencje tej niefrasobliwości mogą być dotkliwe. Wielu z nas liczy jednak wyłącznie na ochronę Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego wydawanej bezpłatnie przez Narodowy Fundusz Zdrowia. EKUZ nie gwarantuje jednak bezpłatnej opieki medycznej, tylko uprawnia do odzyskania części poniesionych kosztów, a i to tylko w wybranych krajach. Oprócz karty EKUZ powinniśmy zatem zadbać o całkowitą ochronę. Jeżeli urlop spędzamy w kraju, podstawą jest polisa Następstw Nieszczęśliwych Wypadków. Jeśli poszkodowany złamał nogę np. podczas wspinaczki, poparzył się lub doznał innego trwałego uszczerbku na zdrowiu, ma prawo ubiegać się o świadczenie z tytułu następstw nieszczęśliwych wypadków- mówi Anna Materny, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych Gothaer TU S.A. Decydując się na pełny zakres ochrony mamy zapewnione również pokrycie kosztów leczenia powypadkowego, świadczenie z tytułu pobytu w szpitalu i inne. - W takiej sytuacji bardzo ważna jest suma ubezpieczenia, ponieważ to od niej zależy wysokość wypłaconego świadczenia. Jeżeli suma ubezpieczenia jest zbyt niska, zwrot, jaki otrzymamy może nie pokryć wszystkich kosztów powstałych na skutek wypadku - dodaje Anna Materny. A co w sytuacji, gdy to nie my poniesiemy szkodę, ale w wyniku naszych działań ucierpią osoby trzecie? Jeżeli nasza polisa jest rozszerzona o wariant odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym, to nie powinniśmy się martwić, ponieważ w większości przypadków ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie i ureguluje za nas powstałe koszty - w przeciwnym razie będziemy musieli pokryć je z własnej kieszeni.

Jak przygotować się do wyjazdu?

Kilka zwrotów w języku kraju, do którego jedziemy, nie zaszkodzi, choć internetowe translatory skutecznie rozwiązują większość komunikacyjnych problemów. Z tego też względu warto jednak pomyśleć nad transferem danych internetowych. Od 2017 roku obowiązuje co prawda zasada "roamlikeat home", ale o kilku kwestiach nadal trzeba pamiętać. Po pierwsze - zasada obowiązuje jedynie w krajach Unii Europejskiej (uwaga na Szwajcarię, Norwegię, Monako, San Marino i Islandię), po drugie - stawki za transfer danych internetowych uzależnione są od posiadanej taryfy. Aplikacje, które mogą się przydać (np. mapy czy translatory) warto więc ściągnąć na telefon, by nie liczyć ani na tani transfer, ani na dobry zasięg. Elementem, o którym nie wolno zapomnieć, zwłaszcza jeśli wybieramy się do egzotycznego kraju, są jednak szczepienia. Aby sprawdzić, jakie są nam potrzebne, można zajrzeć na stronę internetową www.szczepieniadlapodrozujacych.pl, ale kompleksową informację na temat wymagań stawianych turystom udostępnia także Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Resort monitoruje ponadto sytuację społeczno-gospodarczą w popularnych destynacjach.

Jak bezpiecznie wynająć auto?

Wynajmując auto, nie należy kierować się wyłącznie ceną widniejącą za jego szybą. Zdarza się, że jest tam kwota przed opodatkowaniem, a o ostatecznym koszcie dowiadujemy się przy podpisaniu umowy. Ponadto, trzeba także sprawdzić, na jakich zasadach następuje rozliczenie po zakończeniu wynajęcia pojazdu. Często w korzystnie wyglądającej ofercie znajdują się dodatkowe zapisane koszty związane z ilością przejechanych kilometrów. Powinniśmy sprawdzić, czy występują jakiekolwiek limity kilometrowe, co jest szczególnie istotne jeśli planujemy dalekie ekspedycje.Wówczas powinniśmy wybrać ofertę droższą, ale bez kilometrowego ograniczenia. Dodatkowy kierowca mogący prowadzić pojazd, fotelik dla dziecka czy bagażnik na dach - to wszystko może być ujęte w dodatkowych opłatach związanych z wynajęciem pojazdu. Niezbędnym jest również dokonanie wnikliwej analizy warunków ubezpieczenia wynajmowanego pojazdu. O ile ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest zawarte w cenie wynajmu, o tyle AC już niekoniecznie, a to właśnie ubezpieczenie AC jest przydatne, gdy kierowca spowoduje wypadek. AC może pokryć wszystkie szkody lub tylko określoną ich część, zależnie od udziału własnego, na który godzimy się przy podpisywaniu zobowiązania. - Nie wszystkie uszkodzenia pojazdu objęte są zakresem odpowiedzialności wynikającym z posiadanej umowy . np.- uszkodzenia opon oraz szyb są często z niej wyłączone i jeśli chcemy ustrzec się przed ponoszeniem dodatkowych kosztów naprawy - warto zdecydować się na rozszerzone zakresu ubezpieczenia. Może ono być minimalnie droższe od standardowej opcji, ale gwarantuje pełne pokrycie kosztów - mówi Marek Dmytryk, Zastępca Dyrektora Biura Ubezpieczeń Detalicznych w Gothaer.

Warto być w kontakcie

Bez względu na to dokąd jedziemy i jak zamierzamy tam dojechać, należy powiadomić o swoich planach rodzinę i ustalić częstotliwość kontaktu. Dodatkowo, warto mieć przy sobie listę niezbędnych informacji - lokalizację ambasady Polski w danym kraju oraz numery telefonów alarmowych. Na szczęście, Ministerstwo Spraw Zagranicznych stworzyło aplikację mobilną, dzięki której nie musimy gromadzić ich samodzielnie. Warto ją zainstalować.

Grupa Gothaer

Powrót Przeczytaj cały artykuł
banki