kredyty hipoteczne

06.04.2017 11:25

Amerykańsko-chińskie spotkanie na szczycie

Jeżeli pojawią się jakiekolwiek nieprzyjazne gesty podczas spotkania Donalda .Trumpa z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, juan i dolar mogą zareagować nerwowo. Mało jednak prawdopodobne, by do takich sytuacji doszło.

Wizyta Xi Jinpinga w USA będzie trwała dwa dni i zacznie się w czwartek. Tematów do rozmów jest wiele, trudno jednak powiedzieć, czy będą miały one jakikolwiek rozstrzygający charakter. Wiadomo, że Trump oskarża Chiny o wysoki deficyt handlowy (tuż przed wizytą pisał na Twitterze, że dłużej nie może tego tolerować, co oczywiście było zaczepką wobec Xi Jinpinga) i prawdopodobnie będzie to rzeczywiście jeden z głównych tematów rozmów. Taki zresztą sygnał dał Wilbur Ross, sekretarz handlu USA, który wspominał o anomaliach handlowych w relacjach z Chinami. Główną jest oczywiście deficyt. Korekta tej anomalii będzie miała znaczenie dla światowego handlu, dlatego zainteresowanie, a także niepokój związany z tą wizytą, są tak duże.

Inwestorów będzie interesował jeszcze jeden wątek amerykańsko-chińskiego szczytu. Otóż w połowie zeszłego tygodnia Donald Trump oświadczył, że zabierze się za manipulatorów na rynku walutowym. Wstrząsnęło to nieco kursem juana i jena, bo akurat te waluty mają sporo na sumieniu. Chińczycy nie ukrywają swojego spekulacyjnego procederu, co ewidentnie Trump ma im za złe.

Ciekawe, czy ten wątek pojawi się w rozmowie z Xi Jinpingiem, a przede wszystkim, czy ujrzy on światło dzienne. Jeżeli tak, inwestorzy muszą mieć się na baczności. Amerykanie chcą mieć dobre relacje z Chinami, ale na pewno nie za wszelką cenę.

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

banki