kredyty hipoteczne

08.03.2017 14:45

Jak rozwija się sektor pożyczek pozabankowych online?

Za początek rynku kredytów pozabankowych można przyjąć rok 1974, gdy grupie rzemieślników z Bangladeszu pożyczono 27 dolarów na spłatę długów i rozkręcenie własnego interesu. Pożyczkodawcą był profesor ekonomii MuhammadYunus. To w jego głowie narodził się pomysł udzielania mikrokredytów. Na całym świecie milionom osób pomogły one poprawić swój byt, a Yunus w 2006 roku otrzymał za swój pomysł pokojową nagrodę Nobla.

Owa grupa rzemieślników spotkała się z tym samym problemem, z jakim borykają się miliony ludzi na całym świecie: ze względu na sztywne i restrykcyjne wymogi banków, nie mogą liczyć na przyznanie im kredytów. Przede wszystkim powodowane to jest brakiem odpowiedniejzdolności kredytowej, ale i skomplikowanym procesem gromadzenia dokumentacji na etapie wnioskowania, i często niezrozumiałymi dla przeciętnego obywatela procedurami.

Muhammad Yunus założył Grameen Bank, który do dziśudziela mikrokredytów. Jego śladem ruszyło wielu pożyczkodawców i z czasem na rynku finansowym zaczął rozwijać się osobny sektor pożyczek pozabankowych. Internet naturalnie wspomógł jego rozwój: w Polsce rynek pożyczek online zaczął się rozwijać ok. 2010 roku, gdy do Polskizaczęły ściągać firmy z zagranicznym kapitałem.

Rozwój pożyczek online

Procedura udzielania pożyczek w 2010 r. była o wiele bardziej skomplikowana, w porównaniu z obecną sytuacją.Firmy pożyczkowe musiały utrzymywać sztab ludzi, którzy zawierali z klientami umowy przez telefon.Prowadzono również punkty sprzedaży, do których pożyczkobiorca musiał się udać w celu podpisania potrzebnych dokumentów oraz współpracowano z sieciami pośrednictwa, dysponującymi swoimi własnymi, terenowymi punktami. Z czasem ułatwiono procedurę i zaczęto wysyłać kurierów z umowami do klientów.

Obecnie cały proces przeprowadzany jest online. Na przykład w Mikrorata.pl do otrzymania pożyczki wymagana jest jedynie identyfikacja osoby poprzez dowód osobisty oraz posiadanie telefonu komórkowego i konta osobistego w banku, na które przelewane są środki. Internet nie tylko przyspieszył i zabezpieczył całą procedurę, ale też pozwolił na wyszukanie najlepszych ofert za pomocą porównywarek online i aplikacji mobilnych.

Rynek pożyczek online coraz bardziej się rozwija, odnotowując coroczny, kilkunastoprocentowy wzrost. Pojawiają się na nim nowe instytucje, dzięki czemu stale obniżane są ceny i zwiększa się atrakcyjność produktów finansowych. Głośne afery finansowe (np. Amber Gold) sprawiają, że w mediach pojawiają się materiały edukujące społeczeństwow zakresie finansów, dzięki czemu - co potwierdzają statystyki - rośnie świadomość ekonomiczna Polaków. Podchodzą oni do pieniądza inaczej, niż jeszcze 10 lat temu: coraz częściej traktowany jest nie jako cel sam w sobie, a narzędzie służące do jego osiągnięcia. Kredyty pozabankowe stanowią dźwignięfinansową, wspieraną przez wrodzoną przedsiębiorczość Polaków. Młodzi ludzie, wchodzący na rynek pracy, nie chcą mieć nad sobą szefów i rozkręcają własne biznesy. Ze względu na wiek i ryzyko, jakie niesie udzielenie im kredytu, nie są jednak atrakcyjnymi klientami dla banków. Wszystkie te czynniki wpływają na rozwój szybkich kredytów.

Pozytywne zmiany

Oprócz rozwoju, w sektorze mikropożyczek zachodzą też inne pozytywne zmiany. Zauważyć można postępującą konsolidację branży - przedsiębiorstwa pożyczkowe zrzeszają się w organizacjach, takich jak Związek Firm Pożyczkowych oraz Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych. Tym samym bronią interesów nie tylko swoich, ale też klientów, za sprawą skutecznego lobbingu zmian legislacyjnych, który chroni branżę przez nieuczciwymi praktykami. Klienci są również chronieni przez rząd - jeszcze rok temu przyjęto w marcu tzw. ustawę antylichwiarską, regulującą rynek.

O ile zapowiadana nowelizacja ustawy nie padnie ofiarą politycznych rozgrywek, instytucje oferujące mikropożyczki mogą wspomóc rozwój gospodarki, poprzez wejście w segment będący do tej pory domeną banków. Firmy, takie jak Mikrorata.pl, już teraz zaczynają oferować dogodne wydłużenie okresów spłaty, dzięki czemu pożyczki stają się coraz bardziej atrakcyjne dla Polaków. Zwiększane są też kwoty, jakie można pożyczyć w instytucjach pozabankowych. Pozwala to na walkę czy wręcz eliminację szarej sfery - wciąż wypełnionejnieuczciwymi, lichwiarskimi firmami.

Autorem komentarza jestJan Wolf, analityk Mikrorata.pl

banki