kredyty hipoteczne

24.04.2018 14:54

Konta z kartą staniały, ale banki dużo więcej zarabiają na odsetkach

Według raportu NBP pod koniec 2017 r. korzystanie z konta i dołączonej do niego karty nieco staniało i kosztowało nas średnio 9,57 zł co daje niecałe 115 zł rocznie. Część opłat poszła jednak w górę. Raport pokazuje również, że banki w 2017 r. dużo więcej zarobiły na odsetkach. Częściowo jest to wynik coraz popularniejszego trzymania oszczędności na nieoprocentowanych rachunkach. Expander podpowiada co zrobić, aby nie przepłacać za usługi bankowe.

W ubiegłym roku banki zarobiły na opłatach i prowizjach o 1,15 mld zł więcej niż w 2016 r. Było to możliwe pomimo, że niektóre opłaty zostały obniżone. Dla przykładu łączny koszt korzystania z konta i wydanej do niego karty spadł z 10,22 zł pod koniec 2016 r. do 9,57 zł pod koniec 2017 r. Co ciekawe z odwrotną sytuacją mamy do czynienia w przypadku rachunku bez karty - tu opłata była wyższa niż przed rokiem.

Oczywiście w praktyce często możliwe jest zupełne uniknięcie opłat zarówno za konto jak i za kartę. Najczęściej wymaga to zapewnienia regularnych wpływów na rachunek i aktywnego korzystania z karty. Bezwarunkowe opłaty zdarzają się głównie w starych pakietach, które banki oferowany wiele lat temu. Jeśli ktoś nadal posiada takie bezwarunkowo płatne konto, to powinien zastanowić się nad jego zmianą. Co ciekawe czasami bank godzi się zrezygnować z opłat, gdy klient przychodzi, aby je zamknąć. Warto więc spróbować.

Droższe wypłaty z zagranicznych bankomatów

Nienajlepszą informacją przed zbliżającymi się wakacjami jest natomiast wzrost prowizji za wypłaty z zagranicznych bankomatów. Na szczęście podwyżka nie jest zbyt duża. Pod koniec czerwca 2017 r. było to 8,09 zł, a w grudniu 2017 r. 8,40 zł. Trzeba jednak dodać, że w przypadku wypłaty większej kwoty prowizja jest naliczana procentowo. Stawka ta wzrosła z 2,77% do 2,83%. Tu zwracamy jednak uwagę, że oprócz tej opłaty kolejnym i najczęściej jeszcze większym obciążeniem są koszty związane z przewalutowaniem zagranicznych transakcji. W przypadku, gdy sami organizujemy sobie wyjazd i planujemy wydawać w walucie większe kwoty warto otworzyć sobie konto walutowe z kartą. Walutę, którą wpłacimy na takie konto najtaniej kupimy w kantorze internetowym. Co ciekawe coraz więcej banków otwiera takie kantory.

Dajemy bankom dobrze zarobić na odsetkach

Z raportu NBP wynika również, że w ubiegłym roku istotnie wzrosły - aż o 4,6 mld zł - zyski banków z tytułu odsetek. Co ciekawe w 2017 r. nie obserwowaliśmy spektakularnych wzrostów oprocentowania kredytów czy spadku oprocentowania lokat. Po prostu zaciągaliśmy w tym czasie więcej nowych kredytów, dzięki czemu banki otrzymywały więcej odsetek. Jednocześnie chętnie trzymaliśmy pieniądze na nieoprocentowanych rachunkach. To dla banków idealna sytuacja. Bank zarabia bowiem m. in. na różnicy w oprocentowaniu kredytów i lokat. W uproszczeniu można powiedzieć, że jeśli wpłacamy do banku jakąś kwotę na lokatę z oprocentowanie 2%, a bank z tych pieniędzy udzieli kredytu z oprocentowaniem 8%, to zarobi na tym 6 pkt. proc. Gdy pieniądze zamiast na lokatę wpłacimy na nieoprocentowane konto, to całe 8% staje się zyskiem banku.

Warto więc pamiętać o tym, aby nasze oszczędności pracowały, bo inaczej po prostu tracimy pieniądze. Pamiętajmy również o porównywaniu ofert kredytowych. Idąc po kredyt jedynie do swojego banku możemy sporo przepłacić. Nawet przy niewielkiej kwocie różnica w koszcie kredytu w poszczególnych bankach może wynieść kilkaset złotych. Przy dużych kwotach np. przy kredycie hipotecznym różnice są natomiast liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. Warto więc poświęcić nieco czasu na odwiedzenie kilku (czasami kilkunastu) banków lub eksperta finansowego, który zrobi to za nas.

Jarosław Sadowski
Główny analityk Expander Advisors

Powrót Przeczytaj cały artykuł
banki