kredyty hipoteczne

24.01.2017 10:38

Rynki będą czekały na pierwsze decyzje Donalda Trumpa. Tydzień upłynie pod dyktando USA.

Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział wiele bardzo istotnych dla amerykańskiej gospodarki zmian, nic więc dziwnego, że inwestorzy czekają na konkrety. Zarówno obniżka podatków, jak i duże inwestycje w infrastrukturę są dla spółek korzystne więc rynek akcji bardzo na nie liczy. Optymizm amerykańskich inwestorów nadal jest duży, lecz musi zostać podtrzymany przez administrację Donalda Trumpa.

Najciekawsza będzie końcówka tygodnia, i to zarówno dla Europy, jak i dla USA. W Stanach Zjednoczonych opublikowane zostaną dane o tempie PKB za IV kwartał, a także informacje o zamówieniach na dobra trwałe. Oba wskaźniki powinny być solidne, co da dobre podstawy do spodziewanych ruchów Rezerwy Federalnej. Im więcej dobrych danych, tym większe prawdopodobieństwo, że spełnią się zapowiedzi Fed dotyczące tegorocznych podwyżek. Zwłaszcza, gdy dotyczą one tak kluczowych wskaźników, jak tempo wzrostu gospodarczego.

W piątek ma też dojść do spotkania Donalda Trumpa z premier Wielkiej Brytanii Theresą May. Wydarzenie ma mieć czysto polityczny charakter, ale nie wiadomo, czy skończy się tylko na symbolicznych gestach. Brytyjska prasa wspominała, że podczas spotkania może zostać poruszony temat przyszłego porozumienia handlowego pomiędzy USA i UK, obejmującyegom.in. wprowadzenie tzw. paszportu na usługi finansowe, podobnego do tego, jaki istnieje między Zjednoczonym Królestwem a Unią Europejską. Jeżeli byłaby to prawda, UE ma problem, bo Londyn może dostać od Waszyngtonu w przybliżeniu to, co stanowi o sile przetargowej Brukseli.

Oczywiście, nie wiadomo, ile w doniesieniach medialnych jest prawdy, a ile tylko plotek, w każdym razie może się okazać, że Donald Trump ma ochotę na odgrywanie aktywnej roli w negocjacjach Wielkiej Brytanii z Brukselą. Theresa May zyskuje potężnego sojusznika, i pewno będzie w rozmowach z UE ten fakt wykorzystywać.

Z perspektywy Breksitu interesujący jest jeszcze wtorek, kiedy Sąd Najwyższy ogłosi, czy o opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię decyduje rząd czy parlament. Wydaje się jednak, że niezależnie od wyroku, rząd Theresy May i tak sobie poradzi, bo trudno sobie wyobrazić, by parlament sprzeciwił się wynikowi referendum. Co najwyżej proces może się opóźnić, ale to nie powinno mieć wielkiego znaczenia dla notowań funta.

Z interesujących wydarzeń, warto wymienić jeszcze publikacje we wtorek indeksów PMI, zwłaszcza w strefie euro, a także niemieckiego Ifo w środę. Poza tym w USA trwa sezon publikacji wyników kwartalnych spółek; w tym tygodniu dane podadzą m.in. Alibaba, Lockheed Martin, Boeing, Exxon Mobil, Intel i Microsoft.

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

banki