kredyty hipoteczne

03.11.2016 11:18

Sondażowa przewaga Donalda Trumpa rozgrzewa rynki

Meksykańskie peso mocno traci na wartości, a globalne rynki akcji pogłębiają przecenę po tym, jak najnowszy sondaż przedwyborczy wskazał przewagę Donalda Trumpa nad Hilary Clinton. Para USDMXN zyskuje dziś 0,9 proc. po tym jak w dniu wczorajszym zyskała ponad 2 proc. i ponownie handluje powyżej poziomu 19 peso za dolara. Dzieje się tak dlatego, iż Trump zapowiedział, że jeśli wygra wybory, to będzie dążył do renegocjacji umowy NAFTA, która ustanowiła ponad 20 lat temu strefę wolnego handlu pomiędzy USA, Meksykiem i Kanadą. Wtorkowy sondaż ABC News/Washington Post pokazał 46 proc. poparcie dla republikańskiego kandydata - o 1 proc. więcej niż dla kandydatki demokratów. Jest to pierwszy od maja sondaż dający przewagę Trumpowi. Natomiast szanse na wygraną Clinton, według mediany sondaży FiveThirtyEight, spadły aż o 10 proc. do 72 proc. Republikański kandydat cieszy się większym poparciem od czasu, gdy FBI zajęło się ponownie sprawą używania prywatnego maila przez Hilary Clinton, podczas sprawowania urzędu Sekretarza Stanu USA. Z tego powodu indeks Bank Of America Corp., mierzący oczekiwania odnośnie zmienności na indeksach, akcjach, walutach i surowcach, wzrósł aż o 67 proc. w ciągu pięciu dni, najmocniej od tygodnia poprzedzającego głosowanie w sprawie Brexitu.

Indeks dolarowy agencji Bloomberg traci czwarty dzień z rzędu, gdyż ewentualna wygrana Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich mogłaby wywołać awersję do ryzyka na rynkach finansowych oraz zmniejszyć szansę na podwyżkę stóp procentowych w grudniu. Para EURUSD zyskuje 0,3 proc. handlując w okolicy poziomu 1,1090, para GBPUSD zyskuje 0,6 proc. handlując w okolicy poziomu 1,2315 a para USDJPY traci 0,7 proc. handlując w okolicy poziomu 103,30. Jednym z większych beneficjentów rosnącej awersji do ryzyka i taniejącego dolara jest frank szwajcarski. Para USDCHF traci dziś 0,3 proc. handlując w pobliżu poziomu 0,9720 po tym jak wczoraj straciła aż 1,4 proc., najwięcej od pięciu miesięcy. Para EURCHF handluje w pobliżu poziomu 1,0770, najniżej od czerwca. Złotówka również traci do helweckiej waluty, gdyż za franka ponownie trzeba płacić ponad 4 złote, najwięcej od początku września.

Dolar nowozelandzki zyskuje aż 1,2 proc. do dolara amerykańskiego, handlując w pobliżu poziomu 0,7300, po tym jak nowozelandzka stopa bezrobocia niespodziewanie spadła do najniższego od 2008 roku poziomu. Stopa bezrobocia w III kwartale wyniosła jedynie 4,9 proc., podczas gdy oczekiwano takiego samego poziomu jak II kwartale, czyli 5,1 proc. Dobre dane z rynku pracy mogą pomóc gubernatorowi Banku Rezerwowego Nowej Zelandii podnieść stopę inflacji do poziomu 2 proc., czyli środka ustalonego przez Bank docelowego przedziału inflacji pomiędzy 1 a 3 proc., negując tym samym potrzebę dalszej obniżki stóp procentowych.

Europejskie indeksy handlują dziś na czerwono przez rosnącą awersję do ryzyka oraz przez wczorajsze mocne spadki amerykańskich indeksów. Na indeksach ciążą notowania europejskich banków oraz producentów samochodów, gdyż rosnący kurs euro do dolara może negatywnie oddziaływać na wpływy z eksportu. Niemiecki DAX traci około 0,9 proc. handlując w pobliżu poziomu 10430 punktów a francuski CAC 40 traci około 0,7 proc. handlując w pobliżu poziomu 4440 punktów. Również WIG 20 jest na sporych minusach, tracąc już ponad 2 proc. i handlując poniżej poziomu 1775 punktów. Na indeksie najbardziej ciążą akcje banków i spółek energetycznych.

Akcje Danske Bank A/S tracą ponad 2,5 proc. po tym jak A.P. Moller-Maersk A/S sprzedał swój cały pakiet akcji tego największego duńskiego banku. Natomiast akcje samego Maersk tracą ponad 7 proc., po tym jak zaraportował on spadek dochodów ze względu na nadpodaż na rynku stoczniowym. Akcje Sony Corp. handlują na 2-miesięcznych minimach po ogłoszeniu rozczarowującego zysku za III kwartał. Z kolei akcje Hugo Boss zyskują ponad 6 proc. po zaraportowaniu lepszego od oczekiwań zysku, głównie dzięki silnemu wzrostowi sprzedaży na rynku chińskim. W dniu dzisiejszym inwestorzy oczekują na wyniki takich gigantów internetowych jak Alibaba Group Holding Ltd. i Facebook Inc.

Ceny złota zyskują dziś 1 proc. a szlachetny kruszec próbuje przebić kluczowy poziom oporu 1300 dolarów za uncję. Złoto zyskuje na rosnącej awersji do ryzyka po tym, gdy FBI ogłosiło, iż zajmie się ponownie sprawą prywatnych maili demokratycznej kandydatki na prezydenta, Hilary Clinton. Również srebro zyskuje ponad 1,3 proc. a jego cena pokonała kluczowy poziom oporu 18,5 dolarów za uncję.

Ropa naftowa WTI traci około 1,2 proc. handlując już poniżej poziomu 46 dolarów za baryłkę, po tym jak raport API pokazał wzrost zapasów w zeszłym tygodniu o 9,3 mln baryłek. Członkowie OPEC - Libia i Nigeria zwiększają produkcję, co stanowi zagrożenie dla finalizacji porozumienia grupy odnośnie wprowadzenia limitów produkcji i stabilizacji cen ropy. Ropa Brent również traci około 1,1 proc. handlując już poniżej poziomu 47,5 dolarów za baryłkę.

Andrzej Kiedrowicz
Chief Operating Officer
KOI Capital

banki