kredyty hipoteczne

28.03.2017 10:43

Tydzień dla Brexitu

Show w tym tygodniu należy do Theresy May. Premier brytyjskiego rządu w najbliższych dniach nie będzie miała większej konkurencji. Londyn znajdzie się w czołówce wydarzeń przede wszystkim za sprawą oficjalnego uruchomienia procedury Brexitu, która ma zostać otwarta w środę. Zobaczymy, co premier May powie, i co znajdzie się w liście, który Londyn wyśle do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. Tusk ma przygotować projekt wytycznych dla 27 krajów UE w ciągu 48 godzin od otrzymania pisma od Theresy May. Szczyt UE, który podejmie się przyjęcia wytycznych do negocjacji z Wielką Brytanią, odbędzie się 29 kwietnia.

Funt będzie nerwowy, choć na początek - jeżeli w środę nie pojawią się jakieś niespodzianki - raczej powinno obyć się bez dramatu. Termin rozpoczęcia negocjacji jest już znany od dłuższego czasu, formalności mniej więcej są jasne, więc nie powinno być zaskoczenia. Ale to tylko na razie, bo rozwód może być pełen pułapek. Pespektywy dla szterlinga nie są najlepsze.

Z ciekawych wydarzeń na pewno warte uwagi będą kolejne wystąpienia reprezentantów Rezerwy Federalnej, z Janet Yellen na czele, choć prawdopodobnie pozostaną one w tle perypetii związanych z próbą zastąpienia Obamacare inną koncepcją systemu ochrony zdrowia w USA. Plan jej przegłosowania w zeszłym tygodniu się nie powiódł, ale ani Donald Trump, ani Republikanie nie chcą z niej zrezygnować. Rynek by wolał, by politycy zajęli się reformą podatków, ale wygląda na to, że nowa administracja ma inne wyobrażenie o swoich priorytetach.

Interesujący będzie piątek z indeksem PCE Core za luty w Stanach Zjednoczonych. Wskaźnik jest ważny dla Fed, a to znaczy, że może on wywołać falę spekulacji na temat podwyżek stóp. Z tego samego powodu rynek zwróci uwagę na inflację CPI w Eurolandzie: jeżeli będzie wyższa od prognoz (średnia to 1,8 proc.), pojawią się wątpliwości co do sensu utrzymywania przez EBC dotychczasowej polityki.

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

banki