kredyty hipoteczne

13.02.2018 14:03

Zakaz handlu w niedziele wpłynie też na inne branże

Od 1 marca bieżącego roku, w życie wchodzi ustawa dotycząca zakazu handlu w niedzielę. Ustawie mają podlegać wszystkie duże sklepy jak i galerie handlowe, jednak to nie jedyny sektor, który ucierpi na rewolucyjnych zmianach. Z badań BIK-u wynika, że spora część kredytów ratalnych jest zawiązywanych w weekendy, a wraz z postanowieniem, bankom zostanie odebrany jeden z najlepszych dni kredytowych w tygodniu.

- "Zakaz będzie dotyczył wszystkich większych placówek spożywczych oraz centrów handlowych, tak więc regulacja obejmie sporą część handlu.Niestety przez zamknięcie większych placówek oraz tych specjalizujących się w sprzedaży sprzętu RTV oraz AGD, skutki zostaną odczute nie tylko przez handlowców, ale również przez branżę bankową. Polacy najczęściej wybierają się na większe zakupy lub po nowy sprzęt do domu, w dni wolne od pracy. Z przeprowadzonych przez BIK badań wynika, że weekendy to niezwykle wydajnyokres- około 25% wszystkich kredytów ratalnych jest bowiem zawieranych właśnie w tym czasie. Najczęstszym zakupem na raty jest sprzęt AGD i RTV (34%) oraz urządzenia elektroniczne typu komputery lub laptopy (24%)" - informuje Jolanta Brudek, ekspert Domu Finansowego QS.

Z wielu źródeł już wiemy, że właściciele dużych, sieciowych sklepów pracują nad tym, aby w jakiś sposób obejść postanowienie i uniknąć kary. Reakcja na zmiany to nic innego jak obawa przed utratą klientów. Ustawa nie będzie dotyczyć takich branży jak kwiaciarnie, apteki, sklepy z dewocjonaliami, cukiernie, lodziarnie oraz piekarnie. - "Te ostatnie są furtką, dla sklepów, które na swoim terenie posiadają własną piekarnie i chcą obejść przepisy rozporządzenia. Ustawa lada dzień wchodzi w życie i dopiero wtedy zobaczymy, jak będzie funkcjonować w naszym kraju" - komentuje Jolanta Brudek.

Niestety handel jak i branża kredytowa będzie musiała się oswoić i pogodzić ze zmianami, gdyż na chwilę obecna nie zanosi się na to, aby coś się miało zmienić w ustawie.- "Z czasem będzie można określić czy decyzja rządu wyszła na dobre sklepom,bankom i przede wszystkim klientom, którzy najprawdopodobniej niestety zapłacą najwięcej za te zmiany" - dodaje Jolanta Brudek.

Dom Finansowy QS

banki